
Ciasta
Sernik baskijski – spalony wierzch, kremowy środek
Ten sernik na pierwszym zdjęciu, jakie zobaczyłam, wyglądał jak wypiek, o którym ktoś zapomniał w piekarniku. Ciemnobrązowy, zapadnięty w środku, z pomarszczonym papierem sterczącym nad brzegami – typowy kandydat do kosza. Potem go spróbowałam i zrozumiałam, o co chodzi: ta spalona skorupka smakuje jak karmel i jest dokładną przeciwwagą dla środka, który ma konsystencję gęstej śmietany. Sernik z San Sebastián jest przy tym najprostszym sernikiem, jaki znam. Nie ma spodu, nie ma kąpieli wodnej, nie trzeba go studzić w uchylonym piekarniku ani martwić się pękaniem – pęknięcia i zapadnięty środek…























